niedziela, 2 października 2011

Pożyczka Provident

Provident to bez wątpienia nazwa dla wielu niekojarząca się dobrze. Często mówi się o wysokich kosztach pożyczki, udzielanej przez tę instytucję. Omawiając poszczególne oferty, chciałabym zatrzymać się również na ofercie Provident. 
Warto zacząć od tego, że bez względu na koszty, jest to na pewno pożyczka elastyczna i wygodna. Pożyczkobiorca sam określa, jak dużą ratę ma możliwość spłacać co tydzień i na podstawie tej informacji, określane jest, jakiej wysokości pożyczkę może otrzymać. Co więcej w opcji z obsługą domową, pożyczkobiorca nie musi nawet wychodzić z domu, wystarczy, że przygotuje pieniądze, a konsultant sam się po nie zgłosi. Okazuje się, że jest to pożyczka bardzo komfortowa, pytanie jednak czy opłacalna. 
Rzeczywiście decyzja kredytowa, podejmowana jest szybko. Instytucji i konsultantom na rękę jest posiadanie kolejnego klienta, dlatego też, informacje o przyznanym kredycie, otrzymuje się po kilku godzinach, maksymalnie następnego dnia. Jak wspomniałam, możliwy jest wybór pożyczki w dwóch opcjach - pierwszą staje się obsługa domowa pożyczki, drugą przelew. W praktyce wygląda to tak, że opcja z przelewem jest tańsza, ale również bardziej niedostępna. Obsługa domowa, jest dla firmy, swego rodzaju zapewnieniem, mówiąc kolokwialnie - wie, gdzie szukać dłużnika. Ta jednak jest droższa, jednak może na nią liczyć praktycznie każdy, bez zdolności kredytowej, bez dobrej historii w BIK, a nawet bez pracy. Koszty bywają jednak duże. 
Obrazując jakie są to sumy, przytoczę koszty pożyczki, dla raty tygodniowej około 25 zł, zarówno w jednej, jak i drugiej opcji spłaty. Okazuje się, że taka rat, umożliwia zaciągnięcie długu w wysokości około 600 złotych. Tą więc kwotą, będę teraz operowała. 
Omówmy najpierw opcję domową, w której co tydzień konsultant, w wyznaczonym przez nas terminie, przybywa, by otrzymać od nas ratę. Otrzymując więc 600 zł pożyczki, w zakresie naszych preferencji co do raty, możemy spłacać ją przez 55 tygodni, sumą 20,40 zł na tydzień. Koszt pożyczki wynosi nas wówczas 195,32 zł, a do tego dochodzi jeszcze opłata za obsługę domową, w wysokości 326,68 zł. Rzeczywiście warunki pożyczki wydają się być przejrzyste i jasno widać, iż pożyczając 600 zł, oddajemy 1122zł!
Druga możliwość, zobowiązuje nas, do uiszczania co tydzień, odpowiedniej sumy, w oparciu o przelew bankowy bądź przekaz pocztowy. Dla sumy 600 zł pożyczki, dostępne są dwie opcje, pierwsza rozkłada pożyczkę na 42 tygodnie, druga natomiast na 55 tygodni. W przypadku 42 tygodni, rata wyniesie nas 18,30 zł , a zatem niewiele. Koszt pożyczki nadal jest jednak wysoki i wynosi 166,58 zł. Zobowiązani jesteśmy więc oddać kwotę 766,58 zł. Choć wydaje się to niewiele więcej niż suma pożyczona, to trzeba mieć na względzie, że oddajemy prawie 22% pożyczonej sumy więcej. Opcja druga, umożliwiająca rozłożenie 600 zł na raty spłacane w ciągu 55 tygodni, zobowiązuje nas do zapłaty 14,52 zł tygodniowo, co stanowi już sumę maleńką. Niestety koszt pożyczki jest równy temu, przedstawionemu w przypadku obsługi domowej i wynosi 195,32 zł. Sumując, otrzymujemy zatem kwotę 795,32 zł. 
Koszty pożyczek w Providencie są więc duże, jeśli nie ogromne. Z drugiej jednak strony, opcję domową, trudno jest porównać z jakąkolwiek ofertą na rynku - ta, umożliwia spłatę bez wychodzenia z domu, a co więcej jest jedną z nielicznych, którą naprawdę można otrzymać bez żadnych zaświadczeń i wymogów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz