Mitów na temat kredytów i pożyczek jest bez wątpienia całe mnóstwo. Warto jednak kierować się rzeczywistymi informacjami, nie zaś plotkami, wyssanymi z palca. W przypadku kredytu gotówkowego, udzielanego w wielu przypadkach wyłącznie w oparciu o dokument tożsamości, sprawa nie jest skomplikowana. Jak wspominałam w poprzednich postach kredyt na dowód jest jedynie sposobem ułatwienia formalności. Pożyczkobiorca nie musi zdobywać dokumentacji, a cały proces przyznania kredytu trwa dosłownie kilka minut. Czy wato więc zaciągać tego typu zadłużenia? Czy przypadkiem nie są one bardziej kosztowne od tych zwyczajnych, na które potrzeba więcej czasu? Z pewnością podwyższone opłaty za udzielenie wsparcia finansowego są cechą pożyczek pozabankowych i ogólnie wszystkich, występujących pod hasłem "bez BIK". W przypadku jednak kredytu na dowód, banki nie nakładają dodatkowych opłat (zazwyczaj) - tak naprawdę jest to kredyt jak każdy inny, tyle, że ze znacząco ułatwioną procedurą. Co więcej, kredyty na dowód są zwykle udzielane stałym klientom, bez zaświadczeń i zabezpieczeń, a więc oferta może być nawet bardziej korzystna niż w przypadku zwykłych kredytów. Łatwo zauważyć, że banki prześcigają się w ofertach dla stałych, ale również dla nowych klientów, dlatego też będąc czujnym, porównując i obserwując, możemy trafić na naprawdę dobrą ofertę, za sprawą której, zaciągnięcie kredytu, będzie sprawą całkiem przyjemną. Nie ma co ulegać opiniom, mówiącym o nieopłacalnym kredycie na dowód, w dobie tak dużej konkurencji, stają się one jednymi z najbardziej atrakcyjnych ofert, jakie w zakresie kredytów możemy znaleźć.
Dla banków są dwa typy ludzi., ci którzy potrafią spłacić kredyt i oni go dostają, oraz ci którzy przez jakieś trudne sprawy finansowe, nie są wypłacalni, to grupa o podwyższonym ryzyku kredytowym. Sprawa jest prosta, kiedy ci pierwsi przychodzą do banku dostają go bez przeszkód. Może nie trwa to jak w reklamach 15 minut, a czasem może przedłużyć się do kilku dni, z uwagi na sprawdzenie historii kredytowej i jeśli takiej klient jej nie posiada uruchamiany jest dział decyzyjny, ale dostają go. Kto do tej grupy należy? Ci którzy zarabiają, to raz, oraz ci nie istniejący w ewidencji Biura Informacji Kredytowej jako dłużnicy niespłacający kredytu. Nie oszukujmy się, pożyczki na dowód w bankach udzielane są tylko stałym klientom, którzy mieli już konta w tym , lub innym banku, od kilku miesięcy i nie figurują w BIK jako niewypłacalni.
A co z drugą grupą?
Dla tych ludzi powstały firmy, udzielające tzw. pożyczek gotówkowych. Firmy te biorąc wielkie ryzyko udzielają pożyczek wysoko...
Kredyt na dowód to raczej dla stałych klientów, chyba, że chodzi o kwoty tak do 2000 zł.
OdpowiedzUsuń